02 July 2013

Wyjazd

Nie było mnie ostatnio trochę, a to za sprawą wyjazdu. Wygrałam bowiem w konkursie "Zostań Dociekliwym" McDonald's na Facebooku dwudniowy wyjazd do fabryki bułek i frytek oraz iPada mini. Wszelkie wątpliwości co do produkcji tych dwóch produktów zostały rozwiane. Także bułki nie są z plastiku a frytki nie są robione z puree itp. Wiele podobnych i innych stwierdzeń można wyczytać na wielu stronach, zależy kogo i jak ponosi wyobraźnia.

To może zacznę od początku. We wtorek 25.06. wyruszyłam pociągiem ze Szczecina do Warszawy, jedyne 6 i pół godziny naszą koleją. Ponad pół drogi przejechałam w deszczu, drzemiąc co jakiś czas, ale na szczęście za Kutnem pogoda się rozpogodziła i w Warszawie przywitało mnie słońce i upał. Także przed wyjściem z pociągu nastąpiła szybka zmiana garderoby a także obuwia. Do hotelu miałam niedaleko więc z miłą chęcią zrobiłam sobie spacerek, tym bardziej, że po tak długim siedzeniu moje ciało potrzebowało trochę ruchu. Pokój w hotelu wspaniały. Łóżko wygodne i duże, nic więcej nie trzeba :P
Na drugi dzień rano, zaraz po śniadaniu wyruszyliśmy w drogę do fabryki pieczywa. Nie pamiętam nazwy miejscowości ale jest niedaleko Warszawy.
 Fabryka duża, w końcu jest wstanie piec aż 35 tysięcy bułek na godzinę i aż ok 220 mln rocznie! Zaznaczam, że fabryka nie piecze tylko dla McDonald's. Nie dość, że zasila w pieczywo wszystkie McDonald'se w Polsce to jeszcze eksportuje bułki za granicę, między innymi do Szwecji i Niemiec. Akurat piekli bułki do kanapki McRib, dostępnej w Niemczech. 
Tak wygląda gotowa.
Bułki pieczone są z normalnych składników typu mąka, drożdże. Zresztą tak jak w normalnej piekarni. Oprócz polskich norm w fabryce muszą jeszcze przestrzegać wewnętrznych norm, które McDonald's sam ustalił, a są one bardzo restrykcyjne. Bułki po wyjściu z pieca od razu są zamrażane. Wszystkie są sprawdzane przez pracowników przed pakowaniem. To znaczy siedzi sobie pani lub pan i z taśmy odrzuca bułki krzywe, czy źle wypieczone, w ogóle z jakąkolwiek deformacją. Powiem Wam, że można dostać oczopląsów, ale pracownicy się dość często zmieniają, więc im to nie grozi. 
A to zdjęcia z piekarni.
Po wizycie w piekarni pojechaliśmy do Łeby, tam spędziliśmy noc i na drugi dzień rano zajechaliśmy do Lęborka do fabryki frytek Farm Frites. Firma ta robi też frytki dla Aviko. 
Tak frytki są oczywiście robione z ziemniaków i to z polskich pól. W tej chwili produkują z dwóch odmian, tj  Innovator i Russet Burbank. Cała hala produkcyjna jest ogromna. W życiu nie widziałam tyle ziemniaków i tyle frytek. Każda partia, która jest przywożona do fabryki jest sprawdzana, jeśli ziemniaki okażą się niedobre pod różnymi względami, to wszystkie są odsyłane do dostawcy. Jeśli jest OK to ziemniaki są dzielone wielkościowo, na duże, średnie i małe. A jeszcze musze dodać, że wszystkie tzw zielone ziemniaki są odrzucane, ponieważ ta zieleń to solanina, trujący związek Dalej są czyszczone obierane, znowu czyszczone i znowu dzielone według rozmiaru. Potem następuje krojenie, większość frytek z tzw czarnymi oczkami jest usuwanych, ale wiadomo że trafiają się i takie, bo nie da się usunąć ich wszystkich. Ale to nic, w końcu to jest normalne w ziemniaku. Co pół godziny z danej partii brana jest próbka do laboratorium. Co to znaczy? Chodzi o to, że pani laborantka co pół godziny bierze paczkę gotowych frytek i sprawdza je pod względem wyglądu czy smaku, ale nie tylko, cała lista sporządzona przez McDonald's musi być uzupełniona, jest tego tak dużo, że nie byłam wstanie wszystkiego zapamiętać. Cały sekret tkwi w tym, że frytki są zawsze chrupiące, iż są one blanszowane i potem zamrożone wrzucane od razu do smażenia. 
Żadnych substancji konserwujących itp nie używa się w ich produkcji. Ta fabryka również zasila całą Polskę, ale także kraje bałtyckie typu Estonia.
Kilka zdjęć z fabryki.
Przyjęcie ziemniaków:
Pierwszy etap sprawdzania ziemniaków czyli obranie, umycie, wyoczkowanie, krojenie, smażenie i degustacja.
Fabryka:
Laboratorium.
W czasie wyjazdu obiad oczywiście był w McDonald's. Przy okazji mieliśmy możliwość sprawdzić jak wygląda zaplecze typowej restauracji. I powiem Wam, że jest na prawdę w porządku. Czysto, porządek, każdy wie co ma robić. Lekkie przerażenie jedynie było widać w oczach obsługujących nas hehe
Oczywiście zdjęcia też są.
McDonald's zrobił nam niespodziankę i otrzymaliśmy fartuszki dociekliwych :)

Ekipa jak i pozostali zwycięzcy byli przesympatyczni. Myślicie sobie ee taki wyjazd, ale na prawdę było fantastycznie i wszyscy żałowaliśmy, że tak krótko. Z miejsca pojechałabym znowu.

A to drugi prezent, czyli iPad mini. Jestem bardzo zadowolona, ponieważ już jakiś czas zastanawiałam się czy sobie nie kupić. Teraz już nie muszę się zastanawiać czy kupić i jaki wybrać. 

To chyba wszystko co chciałam Wam przekazać. Jeśli macie jakieś pytania, to śmiało piszcie.

26 comments:

  1. wow ale super zazdroszczę i gratuluję! :)

    ReplyDelete
  2. świetna wycieczka, a jaki prezent! Jestem pod wrażeniem :)))

    ReplyDelete
  3. weronika em02 July, 2013

    Super przygoda no i iPad też super :) Zazdroszczę :)

    ReplyDelete
  4. Super,że wyjazd się udał :)
    Gratulację :)

    ReplyDelete
  5. uwielbiam frytki z McDonalda :)

    ReplyDelete
  6. O ja Cie kręce, ale super sprawa, zazdroszczę Ci takiego wyjazdu:) też chciałabym to zobaczyć "od środka" i w takim wesołym towarzystwie- chłopaki wyglądają na szalonych i wesołych :)

    ReplyDelete
  7. strasznie zazdroszcze najbardziej tego iPada;] ale sama wycieczka tez super nowe znajomosci miejsce;]

    ReplyDelete
  8. Świetna sprawa :) Widzę, że wyjazd udany :) iPad super się prezentuje! Gratulację :) I teraz czekamy na post ze stylizacją! Buźka :*

    http://voguerka.blogspot.com

    ReplyDelete
  9. love your ipad :D

    http://inspiredbyfashionlook.blogspot.it/

    ReplyDelete
  10. Wow zazdroszczę Ci! :P Też z chęcią wybrałabym się na taką wycieczkę :)).

    Buziaki :*.

    ReplyDelete
  11. super wyjazd! a nagrody zazdroszcze!:)

    ReplyDelete
  12. mnie się wcale nie wydaje 'eeee taki wyjazd' - moim zdaniem super sprawa! Gratuluję wygranej :)

    ReplyDelete
  13. Wow to musiałabyć niesamowita przygoda!:)

    ReplyDelete
  14. No to wycieczka się udałą!Super!Bawiłas się świetnie jak widać a i ten autobus pełen uśmiechniętych ludzi coś znaczy;)
    Bardzo fajnie,ze mogłas pojechać,coś zobaczyć i czegoś się dowiedzieć-lubię takie wycieczki:)
    A i nagroda świetna-gratulacje!:)Miło poczytac takie relacje z wycieczek-oby było więcej-tego Ci życzę!:)

    ReplyDelete
  15. Nice post!
    Thank you! follow on GFC back.

    Best wishes!
    vgolove1.blogspot.ru

    ReplyDelete
  16. Co nie zmienia faktu że zdrowe nie są ;) Ja miałam okres że co jakiś czas jadałam w MD (straszne czasy) i przytyło mi się 4 kg....
    Ale gratuluję wygranej !

    ReplyDelete
  17. o jacie zazdroszczę !:)

    zapraszam do mnie ;)

    ReplyDelete
  18. fantastyczna wygrana sama bym z checia to od kuchni zobaczyla uwielbiam wszytskie programy z cyklu how it was made :)))

    ReplyDelete
  19. kurcze ciekawy wyjazd ;d serio pozazdrościć, sama chętnie bym się na coś takiego wybrała :)
    ciekawe zdjęcia :)

    zapraszam do siebie na nowy post :)
    www.pretaporte-and-more.blogspot.com

    ReplyDelete
  20. Beautiful pictures, I love your blog sooooo much <3 Would you like to join my summer GIVE AWAY party on my blog? That would be awesome! X Anna

    www.fashionanna.com

    ReplyDelete
  21. Fajna sprawa :) Osobiście McDonald's bardzo lubię, jednak nie żywię się w nim dzień w dzień. Myślę, że trzeba w tym zachować umiar, żeby zachować swój rozmiar :D Zdjęcia są świetne. I zazdroszczę iPada... :D Szczęściara :P
    Camilla Fedycka

    ReplyDelete
    Replies
    1. oj ja tez nie bylabym wstanie jesc tego codziennie, ale od czasu do czasu nie zaszkodzi :))

      Delete
  22. Muszę przyznać, że miałaś bardzo ciekawy dzień ;) Ja strasznie lubię MC, ale bywam raz na jakiś czas :) głównie, jak mam wielką zachciankę;p Ale podróż ze Szczecina do Warszawy koleją współczuję. Co miesiąc jeżdżę trasą Inowrocław-Szczecin, Szczecin-Inowrocław i mam dość PKP ;p

    ReplyDelete
  23. Bardzo fajny reportaż z wyjazdu , dobrze wiedzieć co się do buziaka wkłada ;)

    ReplyDelete

Thanks for comments and following ♥
Please write in Polish or English.
Alice♥